Spotkała mnie naprawdę nieprzyjemna sytuacja. Chciałam zapisać się na zajęcia jogi od podstaw - zapytałam o cennik na pojedyncze wejście, otrzymałam informacji, że koszt to 50zl (oraz informacje że koszt kursu to 360zl- niestety tu zabrakło informacje, że obowiązuje zapis od razu na kurs i pełna kwota), zapłaciłam za siebie i mamę. W dniu kursu okazało się że obowiązuje cena za cały kurs - nie przyszłyśmy, chciałyśmy najpierw jednorazowo sprawdzić czy coś takiego jest w ogóle dla nas (dlatego koszt 720zl za coś co może nam się nie spodobać nas przerósł).
W późniejszym czasie napisalam, że czuje się wprowadzona w błąd - licząc na odzyskanie pieniędzy. Pani nie przyznała się do błędu, gubiąc się w tym co mówiła i mówi- najpierw wamaia mi, że kontaktowała się ze mną ustnie co absolutnie nie miało miejsce! Mówi coś o jodze kręgosłupa gdzie nawet słowo na ten temat nie padło, a potem wmawia, że koszt pojedynczych zajęć to 60zl. Również otrzymałam informacje, że chyba sama powinnam zorientować się w kursie bo przecież zostało stworzone wydarzenie na Facebooku - ja napisałam 05.02, a wydarzenie powstawało 09.02. Sytuacja jest żałosna (nie Pani, a sytuacja która zaistniała).